biuletyna.blox.pl

Wpis

środa, 07 listopada 2012

0157 OFF SS 2013: PAULINA PLIZGA

 

 

 

Paulina Plizga

 

 

 

Na FashionPhilosophy są dzieciaki, szwalnie, coś nieokreślonego pomiędzy, i Plizga. Wiadomo zawsze, czego się po niej spodziewać. Ta „przewidywalność” jednak nie rozczarowuje. Projektantka ma swój styl, który od lat konsekwentnie rozwija. Nie robi kroków w tył. To nie tylko zdolna artystka, ale także sumienny rzemieślnik. Być może czasem znużony pracą, lecz przynajmniej kontrolujący proces powstawania kolekcji od zarysu do wybiegu. Prawdziwa jednoosobowa manufaktura. Patrząc na stroje od Plizgi możecie być pewni, że widzicie ją, a nie sugestie pani Jadzi krawcowej, przeboje hurtowni tkanin pod Łodzią czy kartkę z biuletynu „Prognozowanie Trendów”, który prenumerują wszyscy.

 

 

 

Projektantka na wiosnę i lato przyszłego roku zaproponowała jasne, lekkie, połyskujące i świetliste ubrania z osobiście wyselekcjonowanych, bardzo dobrej jakości tkanin, a także unikatowych, bo wykonanych ręcznie z rozmaitego budulca, materiałów. Cechą charakterystyczną wytworów Plizgi są liczne przeszycia, składanie strojów z następujących po sobie warstw, stopniowego narastania projektu, rozwijania go w miarę upływu czasu. Jej estetyka nie każdemu może odpowiadać, ale bez wątpienia można powiedzieć, że to jedyna artystka z łódzkiego OFFu, która ma ugruntowaną świadomość twórczą, zna siebie, zna zawód krawca i może być z nią tylko lepiej. Plizga jest w dobrej formie i mam nadzieję, że jej kolejna kolekcja będzie co najmniej tak udana, jak „Carapaces”.

 

 

 

Osobny, obszerny akapit należałby się frytkom. Ba, sądząc po rozdźwięku, jaki wywarły smażone kartofle, osobny rozdział. Przedziwne, jak z pozoru nieistotny, a na pewno nie tak istotny dla samej projektantki szczegół stał się niemalże sensacją całej imprezy, był szeroko komentowany, i wielu uczepiło się go w swoich relacjach tak mocno, że niemalże zapominając o samej kolekcji, którą zżeranie frytek zwieńczyło.

 

 

 

Żądnym małych sensacyjek frytki, koneserom ciuchy – i wszyscy są najedzeni.

 

 

 

 

W dowód mego uznania, wiersz z przerzutnią ofiarowuję:

 

Plizgo, Plizgo,

Kłaniam Ci się nizgo!

Ale nie za nizgo, by się

W łeb nie pizgnąć.

 

 

 

Pozdrawiam serdecznie.



 

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

 

 

 

 

Artykuły o pracy Pauliny.

 

 

Paulina Plizga.

Paulina Plizga facebook.

 

 

Zdjęcia: Szamot Lyzab, materiały prasowe FW.

Video: pokazymody.tv.

 

 

 







Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
biuletyna
Czas publikacji:
środa, 07 listopada 2012 20:14

Polecane wpisy

Trackback