biuletyna.blox.pl

Wpis

środa, 07 listopada 2012

0158 OFF SS 2013: OLA BAJER

 

 

Ola Bajer Bola

 

 

 

 

Biednej Oli-Boli należy współczuć, a może zazdrościć, że Ultra Żurnal na kilka dni po jej pokazie zorientował się, że zamysł jednej z prezentowanym sylwetek jest skopiowany ze starej kolekcji Rafa Simonsa, bodajże na wiosnę/lato sprzed czterech lat. Czy jest u nas w kraju ktoś zajmujący się modą, kto oglądając pokaz umie wyliczyć wpływy z konkretnymi nazwiskami i datami, i to zanim modelki zejdą z wybiegu? Liczni z pewnością :) Ale przecież gdy zaczyna się oglądać archiwalia, można się nieraz zaskoczyć! A jak się odkryło sekret, człowiek od razu lepiej się czuje.

 

 

 

Ukradła, nie ukradła? Nie sądzę, szczególnie, że u Boli wcześniej pojawiały się już podobne sposoby łączenia różnobarwnych tkanin, a nikt na nią za to nie krzyczał. Na pewno jednak ugięła się, zajęła „oficjalne stanowisko”, wystraszyła i zanim teraz cokolwiek naszkicuje to godzinami będzie sprawdzać, czy a nuż komuś nie kradnie własności intelektualnej. Rzecz jasna każdemu, a szczególnie młodej wrażliwej kobiecie na usta i klawiaturę sypią się słowa wytłumaczenia, niezgody na krytykę, chęci sprostowania, gdy ktoś się czepia. To naturalny odruch, ale należy go tłumić. Jednak być może niektórzy są na to zbyt prostoduszni albo mają w sobie za dużo agresji. Sądzę zresztą, że Bajer dostało się głównie dlatego, że jej koszula męska to gorsza koszula męska Simonsa. Gdyby było lepiej, zaczęłoby się rozwodzenie nad tym, jak to średniaki biedzą się nad szkicami, a znamieniem geniuszu jest kradzież. Powiedziałabym, że to udana prowokacja, gdyby nie solenne i wielokrotne zapewnienia projektantki, że ona nawet nie ogląda pokazów, i że nigdy by czegoś takiego nie zrobiła. Ja jej wierzę. Ale po co od razu tłumaczenia. No i komu? Czy Simons wytoczył jej proces? Skądże. To pod kim się uginać, pod naporem internetu?

 

 

 

 

Masz markę, jesteś kreatorem, a mówią ci, że szyjesz byle co? Nie mów, że tak ma być i że o gustach się nie dyskutuje, i że ludzie są różni i ktoś cię na pewno kupi! Zarzucają ci, że kradniesz? Nie mów, czy planowałeś to, czy nie, i że może wcale nie jesteś winien! Jednym sposobem komunikacji mają być twoje ciuchy. Ludzie i tak pomyślą, co chcą, cokolwiek im się powie. Możesz zatrudnić koleżankę jako rzecznika, będzie bardziej po pańsku. Od czasu do czasu odpal jej za to kieckę, ucieszy się. Ale sam/a nie wypowiadaj się nigdzie! Stwórz dystans, każdy cię wtedy wyżej oceni. Patrzcie na Zienia. Wiecie na pewno, co projektuje. Czy kiedykolwiek odniósł się do miażdżących opinii na temat swojej pracy? Nie przypominam sobie. Patrzcie na Minge. Wiecie na pewno, co projektuje. Jak reaguje na krytykę? Irytacją, spienieniem, machaniem rękami, tłumaczeniem każdego swojego kroku i opluwaniem każdego, kto ją skrytykuje. I kto ma więcej klasy? Klasa jest w życiu ważniejsza, niż talent, dzieci, zaprawdę wam powiadam. Jeśli macie odwagę wystawiać się na oceny przypadkowych osób – nie zawracajcie sobie głowy objaśnianiem. Klasy nie trzeba nawet wynosić z domu. Można ją symulować pewnymi zachowaniami.

 

 

 

A jak jesteście jednak za wrażliwi, to siedźcie w domu.

 

 

 

 

A sama kolekcja? Ani zła ani robiąca wrażenie. Ostatni zestaw, „Dym”, na poprzedni sezon, podobał mi się bardziej. Był bardziej rozbudowany, miał więcej elementów, projektantka zadbała o dodatki. Nowa kolekcja, zaprezentowana w ubiegłym miesiącu jest świeża, nowoczesna, oszczędna w formie. Na pewno dobrze pasuje do pory roku, której jest dedykowana. Jest prosta, uniwersalna, zgrabnie wpisuje się w bieżące trendy. Nie można odmówić „Ultrze”, że jest udana, jednak jej zachowawczość sprawia, że ginie w tłumie innych. Poprzednia kolekcja, mimo że nie tak wysmakowana, miała swój unikalny charakter. Jakiś charakter. Być może Ola Bajer ewoluuje ku minimalizmowi, i to dopiero pierwsze, niezbyt pewne eksperymenty. Ale co do tego - upewnię się dopiero w przyszłym roku.



 

 

Ola Bajer Bola

 

Ola Bajer Bola

 

Ola Bajer Bola

 

Ola Bajer Bola

 

 

 

 

 

Recenzję kolekcji FW 2011/2012 można przeczytać tutaj.

Bola facebook.

 

 


 

Zdjęcia: Szamot Lyzab, materiały prasowe FW.

Video: pokazymody.tv

 

 

 






Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
biuletyna
Czas publikacji:
środa, 07 listopada 2012 22:01

Polecane wpisy

Trackback