biuletyna.blox.pl

Wpis

piątek, 04 listopada 2011

0095 OFF SS 2012: PAULINA PLIZGA

 

 

 

 Paulina Plizga

 

 

 

Pierwszy naprawdę pozytywny akcent październikowego OFFu.

 

 

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

Paulina Plizga

 

 

 

Tym razem, ku zaskoczeniu licznie zgromadzonych widzów, projektantka nie uczestniczyła w pokazie, i nie przebierała modeli, zanim wypuściła ich na wybieg. Piątkową prezentacją otworzyła Kaja Kołodziejczyk, tancerka i choreograf.

 


 

 

Spotkałam się z wieloma opiniami, że kolekcja wiosenna jest lepsza od poprzedniej, bo utrzymana w sztywnym zestawie kolorystycznym, uporządkowana. Ja wolę Plizgę kolorową, uważam, że pełniej realizuje się eklektycznej palecie - większe nagromadzenie pozornie niepasujących do siebie elementów - barw, tkanin i technik - bardziej odpowiada jej stylowi. Projektantka jest mistrzynią mieszania odcieni i faktur, a jej kunszt Mimo ograniczenia się do kilku [zresztą, świetnie do siebie pasujących] kolorów, Plizga z zadania stworzenia wiosennej kolekcji wyszła obronną ręką. Mamy artystyczne gorsety, spódnice i legginsy, które w zmysłowy, niewulgarny sposób odkrywają rąbek kobiecego piękna. Są też propozycje dla panów, które z powodzeniem mogą podkradać ich partnerki. Zestaw przywodzi na myśl pierwsze dni wiosny, kiedy wszystko powraca do życia po zimowym odrętwieniu.

 


 

 

Plizga znów zademonstrowała, że czuje się dobrze na swoim terenie, a styl, jaki sobie wypracowała, czyli jej trash couture, i w jakim z taką lekkością i wdziękiem się realizuje, nie pozwala na wiele omyłek. To jedna z bardzo niewielu osób prezentujących się na łódzkim Fashion Week, która sama wyznacza sobie granice działania, a nie balansuje od trendu do trendu, ogryzając palce w strachu, co też ludzie o niej pomyślą i czy to, co robi, na pewno jest do przyjęcia. Plizga ma wielu swoich zwolenników i oddanych klientów, którzy z niecierpliwością oczekują na kolejną porcję nowości z jej warsztatu. Może nowa, „biała” kolekcja przysporzy jej nowych fanów – ma na to duże szanse.

 

 

 


Zestaw spójny, konsekwentny, utrzymany w dobrym tempie, bez dysonansów i słabych punktów.

 

 

 

 

 

Strona projektantki.

 

 

Zdjęcia: materiały prasowe.

 

 

 

 








Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
biuletyna
Czas publikacji:
piątek, 04 listopada 2011 19:46

Polecane wpisy

Trackback